Cześć, tu Milena Fendorf.

Jestem osobą, która od lat wraca do siebie poprzez sztukę.

Zaczęłam od architektury — ukończyłam Wydział Architektury Akademii Techniczno-Artystycznej Nauk Stosowanych w Warszawie (ATA, dawniej WSEiZ). Przez kolejne 10 lat pracowałam jako graphic designer, tworząc wizualizacje, identyfikacje wizualne, projekty stron internetowych i materiały reklamowe. To był czas intensywnej pracy z formą, strukturą i estetyką.

Z biegiem lat coraz mocniej zaczęłam jednak słyszeć coś innego — potrzebę tworzenia bardziej intuicyjnego, żywego, bliskiego emocjom. Takiego, które nie tylko „wygląda”, ale też coś porusza.

Dziś maluję, eksperymentuję z różnymi technikami i pracuję jako trenerka kreatywnego rozwoju oraz ekspresji artystycznej. Sztuka stała się dla mnie nie tylko zawodem, ale sposobem bycia w świecie.

W swojej pracy łączę doświadczenie projektowe z intuicyjną twórczością. Interesuje mnie moment, w którym człowiek przestaje się oceniać i zaczyna naprawdę tworzyć — swobodnie, po swojemu, bez presji efektu.

Stworzyłam projekt „projektowanie uśmiechów”, który wyrósł z bardzo prostej potrzeby: stworzenia przestrzeni, w której można na nowo poczuć radość tworzenia. Takiej, w której nie trzeba nic udowadniać, a można po prostu być w procesie.

Prowadzę warsztaty kreatywne, które są spotkaniem z własną ekspresją — nie przez pryzmat „dobrze czy źle”, ale przez doświadczenie, uważność i ciekawość. To przestrzeń, w której sztuka staje się pretekstem do kontaktu ze sobą.

Zdarza się, że osoby trafiają do mnie po dłuższej przerwie od twórczości. Czasem po latach. Czasem z przekonaniem, że „nie potrafią”. A potem coś się powoli zmienia — nie przez wysiłek, ale przez zgodę na własny sposób tworzenia.

Prywatnie jestem żoną Huberta i mamą Alicji oraz Ignacego. Cenię relacje, które są prawdziwe, rozmowy, które zostają na długo, i ludzi, którzy nie boją się czuć.

Jeśli czujesz, że sztuka mogłaby być dla Ciebie czymś więcej niż tylko umiejętnością — może sposobem na kontakt ze sobą — zapraszam Cię do mojego świata. Do przestrzeni, w której tworzenie nie jest oceniane, tylko doświadczane.

Zapraszam do wspólnego spotkania on-line na moim profilu na Instagramie czy w realu na warsztatach kreatywnych oraz do oglądania mojego portfolio.

 

 

Moje motto

Kol. 3, 23

Wierzę, że kreatywność nie jest talentem.
Jest relacją ze sobą — taką, którą można odbudować w każdym momencie życia.

Nie uczę, jak tworzyć „ładnie”. Towarzyszę w odzyskiwaniu odwagi tworzenia po swojemu.

Bo sztuka — ta prawdziwa — nie zaczyna się na płótnie.

Zaczyna się w człowieku.

Szkolenia i kursy:

Rozwój osobisty to nieustająca droga, po lepsza wersje siebie.

z przymrużeniem oka...

Dodaję tutaj certyfikat* przedstawiający moją ciężką pracę, doświadczenie i godziny spędzone z cyjanotypią.

Technikę cyjanotypii poznałam na lokalnych warsztatach i zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Nabrałam doświadczenia i wiem o niej bardzo dużo. Może nie wszystko – bo nie ma takiego, co by wszystko wiedział – ale z dumą mogę powiedzieć, że mam wiedzę!

Dzielę się nią na warsztatach, pokazując, że tworzenie wcale nie jest takie trudne. Oddaję swoją nabytą wiedzę w Wasze ręce po to, aby świat nabrał barw pruskiego błękitu!

Certyfikat* wydaję sobie sama, bo czasem godziny praktyki są dużo bardziej wartościowe niż świstek papieru!

Choć i takie świstki posiadam: